Mój powiat, tytuł artykułu: Przez stopę do firmy

Tomasz Sak przez trzy lata pracował w Danii, by zebrać pieniądze na założenie interesu w Polsce. Szukał jednocześnie pomysłu, co do jej charakteru. Gdy go nie znalazł, przeniósł się do Francji. Tu dzięki siostrze poznał twórcę Podologii Francuskiej, Rogera Gense.
Podologia, to kompleksowe spojrzenie na funkcjonowanie całego organizmu człowieka. Podstawowym elementem, od którego często zależy zdrowie, jest stopa. Stąd nazwa firmy założonej trzy lata temu w Szczecinie - Podologia Polska.
- Droga do stworzenia, a później utrzymania firmy w Polsce jest więcej niż ciernista - opowiada pan Tomasz. - Jest bardziej skomplikowana niż za granicą i niesie ze sobą ciągłą niepewność co do wielu czynników, w tym stałości przepisów. Tworząc firmę we Francji przez pewien czas nie płaci się żadnych podatków, by biznes mógł okrzepnąć. Ponadto z odpowiednika naszego urzędu pracy otrzymuje się kilkanaście tysięcy franków na rozkręcenie interesu. U nas wszystko jest na odwrót.

Import i eksport
Materiały sprowadzane z Francji nie są tanie, stąd wkładki, gorsety ortopedyczne, stabilizatory, kołnierze ortopedyczne, buty etc. też nie należą do najtańszych. Zdając sobie sprawę z tego faktu postawił na bardzo wysoką jakość. To spowodowało, że z usług Podologii Polskiej skorzystało wiele instytucji, w tym Centralne Laboratorium Przemysłu Obuwniczego, Zakład Biomechaniki Akademii Medycznej w Poznaniu i Centralne Laboratorium Kryminalistyki w Warszawie. Także wielu znanych ludzi, jak najlepsi polscy sportowcy oraz polscy ministrowie, którzy do firmy przyjeżdżają zawsze incognito.
- —wiat lekarski bardzo ciepło przyjął to, co robimy, choć przed tym była to w Polsce nieznana dziedzina wiedzy - mówi Tomasz Sak. - Kiedy dla szpitala przy Arkońskiej zorganizowaliśmy wykład Gerarda Blondela, jednego z czołowych podologów francuskich, sala pękała w szwach.


Losowe wpisy z bloga:

Jak wyszło
Rok dla firmy był dobry. Udało się zwiększyć zatrudnienie o około 15 proc., i obroty firmy o około 12 proc. Były trudności, ale takie zwykłe, dnia codziennego. Przygotowaliśmy sobie dobry grunt do dzi...
LPR strzela do Rupnika
- Czego boi się wicemarszałek Rupnik? - zastanawiają się radni sejmiku samorządowego z klubu LPR i PiS. Na wczorajszej sesji Urszula Kostuch, przewodnicząca komisji rewizyjnej przedstawiła bulwersując...
Inne przeszkody
Wśród istotnych zagrożeń dla inwestycji w mieście przedsiębiorcy wskazywali na brak aktualnego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Należy pamiętać, że inwestorom zależy na szybkiej rea...
Przez stopę do firmy
Tomasz Sak przez trzy lata pracował w Danii, by zebrać pieniądze na założenie interesu w Polsce. Szukał jednocześnie pomysłu, co do jej charakteru. Gdy go nie znalazł, przeniósł się do Francji. Tu dzi...
Szkolenia młodych
To już kolejne szkolenie dla osób, które mają pomysł, jak założyć firmę, ale nie mają wiedzy, jak to zrobić i nie posiadają pieniędzy na realizację pomysłu. Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny...